Komunikat Ministerstwa i przepisy epizodyczne zamiast nowych warunków technicznych

Nie mamy nowych warunków technicznych i co nam Pan zrobi?
Eldorado dla inwestorów? A nie – jednak chaos!

🚨 Od dzisiaj mamy Eldorado – nie ma przepisu, więc jest wolna amerykanka!

A jakie jest Twoje zdanie?
Ja swoje prezentuję poniżej.

Po 30 latach pracy w ochronie przeciwpożarowej wiem jedno: gdy przepisy przestają być jednoznaczne, nie zyskuje na tym ani bezpieczeństwo, ani rynek inwestycyjny. ⚠️

Od 20 września 2026 r. (to dzisiaj!) dotychczasowe przepisy wykonawcze dotyczące warunków technicznych przestały obowiązywać. Nowych jeszcze nie ogłoszono. Ustawodawca wprowadził jednak 18-miesięczne rozwiązanie przejściowe – m. in.: inwestor może oprzeć projekt na przepisach obowiązujących do 19 września 2026 r., ale musi złożyć organowi oświadczenie o ich stosowaniu. 📄

🤔 I tu pojawia się pytanie: czy dla inwestora to lepiej, czy gorzej? I jak to wpływa na działania organów?

Z jednej strony można odetchnąć z ulgą. Zamiast stosować nowe wymagania, które miały zaostrzyć część standardów, inwestor może wybrać dotychczasowe WT — choć coraz bardziej odstające od obecnych technologii i zagrożeń.

Z drugiej strony ustawodawca chyba założył, że inwestorzy chętnie skorzystają z tej drogi i złożą oświadczenie. Nie rozwiązał jednak wprost sytuacji, w której inwestor tego nie zrobi.

❓ Brak oświadczenia oznacza brak podstawy z art. 102a Prawa budowlanego do zastosowania uchylonych WT. Czy wówczas projektant pozostaje wyłącznie z przepisami ustawowymi, przepisami odrębnymi i zasadami wiedzy technicznej?

Odpowiedzialność za rozwiązania projektowe spoczywa na projektancie. To on dobiera zabezpieczenia i wykazuje, że zapewnione zostało m. in. bezpieczeństwo pożarowe. Wiedza techniczna nie jest jednak substytutem przepisów — Prawo budowlane wymaga projektowania zgodnie z przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej.

💬 Moim zdaniem przepis przejściowy powinien jednoznacznie przedłużyć możliwość stosowania dotychczasowych WT na określony czas, bez uzależniania tego od dodatkowej czynności inwestora — złożenia oświadczenia.

Skoro ustawodawca przyjął taką konstrukcję, to dlaczego nie wprowadzono równocześnie nowych przepisów, nawet w niedoskonałej, przejściowej postaci? Taki wariant silniej mobilizowałby inwestorów do złożenia oświadczenia, a ministerstwu dawałby czas na dopracowanie zmian w projekcie nowych WT.

📉 Obecna sytuacja wprowadza chaos i niepewność dla inwestorów, projektantów, rzeczoznawców ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych oraz organów: administracji architektoniczno-budowlanej, PINB i PSP.

Brak wyraźnego scenariusza postępowania może skłaniać inwestorów do działań zachowawczych: wstrzymywania decyzji inwestycyjnych, przesuwania terminów rozpoczęcia prac, a w skrajnych przypadkach — czasowego zamrażania inwestycji. Trudno oczekiwać, aby inwestor podejmował istotne decyzje finansowe w warunkach niepewności co do podstawowych wymagań projektowych.

To nie jest Eldorado. To stan niepewności prawnej, na który rynek inwestycyjny i bezpieczeństwo pożarowe nie powinny być skazane. 🚧

Skomentujesz? Chętnie dowiem się czy tez tak myślisz.

Kamil

Autor: Kamil Kwosek

Jestem rzeczoznawcą ds zabezpieczeń przeciwpożarowych od 2005r. i autorem wielu publikacji na temat profilaktyki pożarowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Spiritual Consultant