Czy zmiany w lokalu najemcy centrum handlowego wymagają zmian w instalacji tryskaczowej?

Pewien obiekt handlowy ma 19 lat. Posiada instalację tryskaczową zaprojektowaną i wykonaną wg wówczas obowiązującego standardu projektowego.

Musiałem rozstrzygnąć, jak należy postąpić w poniższych sytuacjach… i wciąż nie mam pewności. Wątpliwości zmotywowały mnie do napisania tego artykułu.

Przypadek nr 1.
W lokalu X pojawia się nowy najemca. Ze względu na zmiany w aranżacji (zmiany nie zostały zakwalifikowane jako przebudowa) – konieczny jest projekt instalacji tryskaczowej. W lokalu następują zmiany w rozmieszczeniu tryskaczy, ale nad fragmentem jest sufit ażurowy i tryskacze górnej warstwy są w odległościach zgodnych z pierwotnym standardem projektowym instalacji, tj. większych od siebie niż wymaga dzisiejszy standard projektowy.
Projektant i rzeczoznawca są zobowiązani do zaprojektowania i uzgodnienia dokumentacji zgodnej z aktualnym standardem projektowym – tylko czy na pewno?
Czyli…? Konieczne są zmiany w rozmieszczeniu tryskaczy (wg aktualnego standardu) – tak czy nie?

(Pytanie dodatkowe: jak głęboko należy analizować – może nowe zasady projektowe wymagałyby większych zmian w instalacji? Co w takiej sytuacji?)

Przypadek nr 2.
W lokalu Y pojawia się nowy najemca, ale nie zmienia układu ścian czy sufitów – czy analizując zabezpieczenie ppoż lokalu należy ocenić instalację tryskaczową w kontekście zgodności z dzisiaj obowiązującym standardem projektowym i zmieniać rozmieszczenie tryskaczy wg nowego standardu czy może ona pozostać jak pierwotnie?

Przypadek nr 2 jest bardziej oczywisty. Brak ingerencji w instalację tryskaczową to w konsekwencji brak konieczności sporządzenia projektu instalacji – w rezultacie nie trzeba dostosowywać do nowego standardu. Tu nie mam problemu.

Przypadek nr 1 już nie jest taki prosty. Wydawało mi się, że należy stosować najnowszy standard, ale za dużo mam wątpliwości, bo samo dostosowanie rozmieszczenia tryskaczy w jednym lokalu wg nowego standardu nie jest równoznaczne z zgodnością całej instalacji tryskaczowej z tym nowym standardem.

Wydaje się logiczne, że zmiany powinny być zgodne z pierwotnym standardem. Przecież przy odwrotnym podejściu – zmiany z powodu małego lokalu w Centrum Handlowym – wymusiłyby bardzo poważne (nieopłacalne) zmiany w całej instalacji.

Wątpliwości moje wynikają z tego, że zgodnie z przepisami przeciwpożarowymi urządzenie przeciwpożarowe wykonuje się na podstawie projektu uzgodnionego z rzeczoznawcą ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych – projektant musi instalację zaprojektować wg standardu, a rzeczoznawca stwierdzić zgodność z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej.

Sporne jest wg jakiego standardu projektować i z którymi wymaganiami zgodność stwierdzić? Stąd ten artykuł…

Gdyby obiekt podlegał rozbudowie, przebudowie lub zmianie sposobu użytkowania – to wymusiłoby projektowanie zmian obiektu wg aktualnie obowiązujących przepisów i w konsekwencji standardów projektowych dla urządzeń przeciwpożarowych. Ale taka sytuacja w opisanych przypadkach nie ma miejsca.

Liczę na dyskusję w temacie. Powoli się rozkręca na LinkedIn. Zapraszam

PS.
Zdjęcie wygenerowane przez AI. Tak widzi działający tryskacz… Ale może zdjęcie przyciągnęło Twoją uwagę – więc warto było zamieścić – mimo, że oczywiście tryskacz tak nie działa. (mam nadzieję, że dyskusja w komentarzach nie będzie o tym zdjęciu)

Autor: Kamil Kwosek

Jestem rzeczoznawcą ds zabezpieczeń przeciwpożarowych od 2005r. i autorem wielu publikacji na temat profilaktyki pożarowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Spiritual Consultant